Dla wielu osób z branży to nie była tylko znana postać, ale realny punkt odniesienia w myśleniu o ogrodach. Zostawił po sobie coś znacznie większego niż projekty – zmienił sposób patrzenia na roślinność, strukturę i procesy zachodzące w krajobrazie.
Jednocześnie jego dorobek warto dziś czytać nie tylko przez pryzmat emocji, ale jako bardzo konkretny zestaw narzędzi projektowych. Dunnett nie romantyzował natury. On ją analizował, upraszczał i przekładał na język możliwy do zastosowania w mieście, na osiedlu, w ogrodzie prywatnym.
Co naprawdę zmienił w projektowaniu
Kluczowe było jego podejście do roślin jako dynamicznych zbiorowisk, a nie pojedynczych egzemplarzy.
Najważniejsze elementy jego pracy:
- projektowanie przez pryzmat zbiorowisk roślinnych, a nie list gatunków
- świadome operowanie sezonowością i zmiennością w czasie
- wykorzystanie gatunków odpornych, dobrze radzących sobie w trudnych warunkach miejskich
- tworzenie układów, które z czasem się stabilizują zamiast degradować
Jego realizacje pokazały, że ogród nie musi być „utrzymywany” w klasycznym sensie. Może funkcjonować jako układ półautonomiczny, jeśli dobrze zrozumie się relacje między roślinami.
Chelsea Flower Show
Ogrody Dunnetta na Chelsea Flower Show były czymś więcej niż pokazem roślin. To były manifesty projektowe. Szczególnie ostatnie realizacje, gdzie pracował z topografią, nasypami, skarpami i warstwami.
To podejście do modelowania terenu jest niezwykle istotne. Pokazuje, że:
- struktura przestrzeni jest równie ważna jak dobór roślin
- nawet niewielka zmiana poziomów buduje napięcie i głębię
- rośliny lepiej funkcjonują, gdy dostają zróżnicowane warunki siedliskowe
Własne doświadczenie i zmiana myślenia
Uczestnictwo w kursie prowadzonym przez Dunnetta to moment, który zostaje na długo. To nie były zajęcia o tym „co posadzić”. To było uczenie patrzenia.
Zmiana polega na tym, że przestajesz układać rabatę „ładnie”, a zaczynasz ją budować jak system.
Zaczynasz widzieć:
- jak rośliny konkurują
- jak się uzupełniają
- jak reagują na warunki
Inspiracja jego ogrodem z Chelsea 2025 i przełożenie tego na własną rabatę, zwłaszcza w formie usypanej skarpy, to bardzo naturalny krok. To dokładnie ten moment, w którym wiedza przestaje być teorią.
I to jest chyba najważniejsze – jego podejście daje odwagę, żeby projektować bardziej świadomie, ale też bardziej intuicyjnie.
Co zostawił branży
Dunnett zostawił po sobie trzy rzeczy, które będą pracować jeszcze bardzo długo:
- Metodę myślenia
Nie gotowe schematy, tylko sposób analizowania przestrzeni i roślinności. - Dowody w postaci realizacji
Projekty, które pokazują, że ogrody naturalistyczne działają w praktyce, także w trudnych warunkach miejskich. - Edukację
Kursy, publikacje, wystąpienia – ogromna ilość wiedzy przekazanej dalej.
Dzięki temu jego wpływ nie kończy się wraz z jego odejściem. On się rozprasza w pracy innych projektantów.
👉 zapraszam Cię do obserwowania mnie w social mediach,
gdzie regularnie pokazuję praktyczne przykłady z projektów.
https://www.instagram.com/magdalenamarkiewicz_com/
https://www.facebook.com/akademiamagdalenymarkiewicz/
👉 A jeśli chcesz przejść ten proces krok po kroku,
sprawdź moje kursy online o projektowaniu ogrodów i rabat – link znajdziesz na stronie.
https://www.magdalenamarkiewicz.com/kursy/
Potrzebujesz projektu ogrodu? Zadzwoń tel. 508 069 262 lub napisz kontakt@magdalenamarkiewicz.com
A jeśli chcesz szybkich i konkretnych porad na piękny ogród – pobierz bezpłatny PDF


