fbpx
Loading...

Blog

Majowe rododendrony i fontanny w naszych ogrodach

   Ostatnio jestem bardzo, bardzo zabiegana i nie mogę poświęcić tyle czasu ile bym chciała na pisanie bloga. Kto ma swój własny ogród ten wie o czym mówię. Tak, sporo się dzieje 🙂 ale to dobrze. Kiedy ma się “dziać” jak nie latem? 
Wrzucam dziś kilka zdjęć – troszkę archiwalnych, bo z połowy maja 🙂 
Dziś będzie o rododendronach, które w tym roku wyjątkowo wcześnie rozkwitły. Zwykle sprawiają mi niespodziankę na moje imieniny – pod koniec maja. W tym roku jednak zakwitły znacznie wcześniej – również sprawiły tym wielką radość wszystkim domownikom. 
Przesyłam kilka zbliżeń. 


   Rododendronów mam kilka odmian. Kilka lat temu zakupiłam je w sprawdzonej szkółce TUa właściwie mój Tato je kupił, gdyż poprosiłam go aby pojechał aż za Łódź i przywiózł te krzewy. Musiały być właśnie z tej szkółki i z żadnej innej. Rododendrony ze szkółki Ciepłucha są wyjątkowo odporne na mróz, niektóre odmiany wytrzymują nawet minus 30C. Na mojej Syberii tylko takie odmiany mają rację bytu, nic innego tutaj nie wytrzyma. Pamiętam ten dzień kiedy je posadziłam. Sąsiedzi zza płotu kiwali tylko z politowaniem głowami i nie szczędzili uwag w stylu ” w zimę przymarzną” lub “i tak nic z tego nie wyrośnie”. Wiedziałam już wtedy, że nie mają racji. Moje krzewy mają się dobrze już z 7 lat – mróz im nie straszny. Czasami tylko zauważam, iż niektóre dolne listki nabierają żółtego koloru – wówczas działam natychmiastowo i stosuję nawóz dolistnie. To objaw niedoboru magnezu. 
      A teraz pora na odsłonę nowych fontann w naszych Ogrodach – taaaaadddaaaa 🙂 
Długo ….. długo fontanny czekały na ustawienie ich we właściwych miejscach. A to było za zimno, a to padał deszcz, a to święto itd. itp. W końcu się doczekały, a z nimi i ja 🙂
Mamy już nowiutkie, piękniutkie fontanny, które zapraszają do ich podziwiania 🙂 
Ogrody nabrały przez to innego charakteru. Sami popatrzcie. 

Fontanna w “ogrodzie pnączy”
oraz 
mniejsza fontanna w “Różance”
a na koniec dzisiejszego posta moje przesłanie 🙂 

Dużo słońca w nadchodzącym tygodniu życzę 🙂 
Buziaki 

Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Comments

  • Magda BarwyOgrodu
    2 czerwca 2014

    Pięknie jest! Ciekawa jestem efektu jak fontanny zaczną się fontannić 😉
    pozdrawiam,
    m.

  • Magda M
    2 czerwca 2014

    Jedna juz się fontanni 🙂 do drugiej muszę dokupić pompę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!