fbpx
Loading...

Blog

To już Święta ???


      Witajcie Kochani. Ostatnimi dniami jestem tak pochłonięta pracą, że prawie zapomniałam o Świętach. Mam same zaległości w pracach domowych, dobrze że część dekoracji świątecznych zrobiłam znacznie wcześniej. Zostało jeszcze “ogarnąć” mieszkanie i można malować pisanki.  Przeglądając strony internetowe natrafiłam na takie oto jajeczka. Zainspirowały mnie i postanawiam w tym roku trzymać się czerni i bieli. 
Wzory oczywiście będą moje, osobiste i jedyne w swoim rodzaju. Od jutra poświęcam się domowi 🙂 

Mój tydzień wyglądał następująco:

   Zajmowaliśmy się aranżacją ogrodu u Klienta wg. naszego projektu –
– taka szybka metamorfoza jednodniowa.
Ogród trudny, z dużymi różnicami poziomów – jednak daliśmy radę.
Wcześniejsze brzydkie murki betonowe, zastąpione zostały kolorowymi gazonami (pomysł Inwestora), osobiście nie gustuję w takich rozwiązaniach. Skarpa była jednak bardzo stroma, więc takie rozwiązanie zostało wręcz wymuszone. Mizerny trawnik zastąpiony został korą sosnową. Murki pomalowano na jasny, przyjazny kolor, aby całość kompozycji nabrała lekkości. 

Tył ogrodu, to przede wszystkim pasy zniszczonego trawnika, który obsadziliśmy finezyjnymi iglakami formowanymi w kulki, strzelistymi tujami, kosodrzewiną i jałowcami. Ogród miał być bezobsługowy – czyli same iglaki, jednak przemyciłam kilka krzewów liściastych 🙂 tak dla równowagi 🙂 Efekt będzie widoczny za kilka lat.


Obsadzaliśmy również donice na górnym tarasie oraz aranżowaliśmy dolny taras 
(niestety nie wykonałam zdjęć). 

W sobotę zajmowaliśmy się nasadzeniami 11 drzew alejowych na terenie Gminy. 
Było ciężko, ale daliśmy radę. Pogoda nam sprzyjała. 
Wiosna to bardzo pracowity okres dla ogrodników …. i jak tu przygotować święta ???

     Otwierając dziś skrzynkę mailową zauważyłam, iż większość firm pracuje już na “pół gwizdka” – same życzenia wielkanocne. Przeraziło mnie to, gdyż zdałam sobie sprawę, że nie przygotowałam w tym roku kolorowej laurki dla znajomych i firm współpracujących z nami. Hmm.. trudno w tym roku będę oryginalna. Ja po prostu nie mam czasu. 

Do świąt już nie napiszę nic nowego tak sądzę, więc dziś składam Wam 
życzenia spokojnych, radosnych i cieplutkich Świąt Wielkanocnych, mokrego dyngusa, który znowu wypada w poniedziałek oraz smacznego Mazurka. 😉 

papapa
Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Comments

  • Agnieszka Lesisz
    17 kwietnia 2014

    super efekty, jestem po AK i myślałam głębiej nad tym zawodem, ale wyszły inny plany . Pięknie wykonane 1 dnia:)

  • Tomaszowa Chata
    18 kwietnia 2014

    Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt! Wesołego Alleluja!

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

  • Talibra
    18 kwietnia 2014

    Dzięki za życzenia, wzajemnie, radosnych, słonecznych Świąt, udanego dyngusa 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Megi Moher
    20 kwietnia 2014

    wciąż się zastanawiam, dlaczego ludzie uważają ogród iglakowy za bezobsługowy.
    Cięcia, nawożenia i sprzątania po zimie jest tyle samo, co roku pracy przybywa w miarę wzrostu krzewów. Zwykle trzeba stosować opryski, przy liściakach nie.
    A nie możne było zrobić tych murków z gabionów? albo chociaż pomalować tych gazonów? albo dać tylko grafitowe?
    pozdrawiam świątecznie:-)

  • Magda M
    20 kwietnia 2014

    Pewnie że można z gabionów, jednak różnica w cenie jest kolosalna. Pomysł na gazony nie był nasz tylko Inwestora i to on decydował o kolorystyce. Czasami ( prawie zawsze ) Klient upiera się przy swoim i ciężko cokolwiek zmienić – takie są realia. Oj dużo można dyskutować na te tematy. Pozdrawiam

  • Magda M
    20 kwietnia 2014

    Również życzę miłych i spokojnych 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!