fbpx
Loading...

Blog

Choroby grzybowe bukszpanu

    Realizując pomysł na stworzenie zielonej rzeźby, która miała naśladować ślimaka,
nie przypuszczałam, że projekt przetrwa zaledwie kilka lat. Dokładnie 10 lat temu posadziłam w tym miejscu malutkie sadzonki bukszpanów. Początkowo rzeźba była niepozorna i nie przypominała ślimaka. Z czasem nabrała zielonej masy i kształtów 🙂 Moja radość nie trwała jednak długo. W zeszłym roku nieopatrznie zbyt mocno zaingerowaliśmy w środowisko naturalne i tuż przy rzeźbie postawiliśmy lekką altanę, która miała stanowić uzupełnienie tego urokliwego zakątka. To był błąd. Zarówno altana, jak i sąsiednia wysoka rabata przyczyniły się do zmniejszenia cyrkulacji powietrza w tym miejscu. Skutkiem tego moje bukszpany zostały zaatakowane przez grzyby. Zapewne przyczyn tego stanu rzeczy było więcej: zimowe uszkodzenia roślin, zbyt wilgotne podłoże itp. 

Z soczyście zielonej rzeźby pozostał brązowy szkielet 🙁 Niestety nie udało się go uratować wcześniej. Próbowaliśmy walczyć naturalnymi sposobami, gdyż nie używamy chemii w ogrodzie. Wszystko zawiodło 🙁 Musieliśmy pożegnać naszego ślimaka. 

Tak wyglądały pojedyncze zaatakowane chorobą sadzonki. 

 
Nasz ślimak zawsze był efektownym elementem ogrodu i stanowił ciekawe tło dla wielu uroczystości, spotkań i biesiad. 
 
Dbajcie o swoje bukszpany! 
Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!