fbpx
Loading...

Blog

Na Mazurach również będzie Motylarnia

    Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma … a ja mam motylki 🙂  a co ??? 
Robi się coraz piękniej, słoneczko świeci kwitną budleje i coraz więcej motyli fruwa nad moją głową. Okazale kwitną monardy, kwiaty wabiące motyle, a mnie przyprawiają o zawrót głowy swoim zapachem i wyglądem. Pysznogłówki, bo o nich mowa są boooskie …


Jestem dziś tak szczęśliwa 🙂 Dotarły do nas tak długo wyczekiwane gąsienice motyli 🙂
Pełnia szczęścia !!!
Gąsienice są śliczniutkie i przyjechały z tak daleka, bo aż z Wielkiej Brytanii.
A to wszystko dzięki Pani Agnieszce z  http://www.pikinini.pl/
Pozostałe gąsienice i motylki pozyskamy z naszych ogrodów i wypuścimy je do woliery.
Tam będziemy obserwowali pełne przeobrażenie – jak na schemacie, który przygotowałam do naszej pracowni. 
A tak trwały dzisiejsze prace nad motylarnią. Mój Małżonek z Synkiem pełni energii przybijali siatkę do konstrukcji drewnianej. Jeszcze tylko dokończyć salkę do warsztatów i gotowe.
Nie udało nam się pozyskać środków z projektu Polak Potrafi, projekty unijne również trafiły do kosza, widocznie są ważniejsze priorytety dla urzędników – życie … jednak nie poddaliśmy się. 
Sami postanowiliśmy sfinansować całe założenie. Nie pojedziemy na wakacje w tym roku, ale będziemy szczęśliwi że nasze motyle mają schronienie 🙂 To się nazywa mieć “bzika” 🙂 
Konstrukcja ma kształt dużego ośmiokąta ok 30m2
Wewnątrz posadzone zostaną budleje, jeżówki i monardy oraz kilka roślin żywicielek.
Na zewnątrz woliery pozostawiamy dziką łąkę kwietną, na której nie zabraknie pokrzyw.


Zamontowaliśmy kilka domków dla motyli, aby mogły przetrwać chłodniejsze dni.
Czas nas goni nieubłaganie, jednak nie poddajemy się. Musimy przygotować Motylarnię do 12 lipca, kiedy to organizujemy II Święto Róży, na którym zostanie oficjalnie otwarta jedyna w naszym regionie Motylarnia. Kto będzie w pobliżu Mrągowa, to serdecznie zapraszamy, program imprezy jest bardzo ciekawy. 



Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Comments

  • Z dala od miasta
    4 lipca 2014

    Aj szkoda że tak daleko jestem bo bym na święto róży i otwarcie motylarni z chęcią wpadła 🙂

  • aga.felice
    4 lipca 2014

    Właśnie miałam napisać dokładnie to samo, co koleżanka powyżej. Też chętnie bym wpadła, gdyby nie było tak daleko. Bardzo fajny i potrzebny projekt. Życzę Wam powodzenia w jego realizacji a przy okazji gratuluje uporu i wytrwałości. Super widzieć osoby z taką pasją i pomysłami.

  • Ankha
    5 lipca 2014

    Cieszę się, że jednak udało Wam się stworzyć motylarnię. Być może teraz znajdzie się źródełko finansowe wsparcia i uda Wam się ją dalej rozwijać 🙂 Trzymam kciuki.

  • Agnieszka Lesisz
    5 lipca 2014

    super miejsce chętnie odwiedzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!