fbpx
Loading...

Blog

Planuję warzywnik

Zawsze chciałam mieć warzywnik z prawdziwego zdarzenia,
jednak zawsze coś nie wychodziło tak jak zaplanowałam.

Moim pierwszym warzywniko-ziołownikiem była niewielka górka 
usypana z żyznej ziemi i uformowana na kształt spirali
wyglądało to mniej więcej tak
jednak moja sznaucerka uznała że to miejsce będzie idealne na jej legowisko
i chętnie wylegiwała się tam całymi popołudniami.

Po tym ziołowniku nie ma już śladu

Drugim pomysłem była wzniesiona rabata, wykonana z drewnianej skrzyni i wyłożona folią
(opisywałam pomysł na ten warzywnik w starszym poście)
Również nie uważam iż ten pomysł był trafiony – skrzynia była zbyt płytka, 
co powodowało iż warzywa nie rozwijały się prawidłowo. 


postanowiłam iż przyszły warzywnik zrobię w sposób tradycyjny 
proste pomysły są zwykle najlepsze 
Myślałam … myślałam… i wymyśliłam
Nasz przyszły warzywnik i ziołownik będzie wyglądał tak
Centralny punkt ogródka – to miejsce w którym już rosną zioła:
majeranek, mięta, szałwia, oregano i melisa
Obwódkę ziołownika stanowi niski żywopłocik z bukszpanów.

Pozostałe grządki zaplanowałam na kształt geometrycznych brył,
które będą również okolone niską bukszpanową obwódką.

Przeraża mnie tylko myśl posadzenia ponad 1000 bukszpanów 
(ale robiłam już podobne projekty więc to dla mnie pestka ) 🙂 
Muszę mieć wszystko gotowe na otwarcie w czerwcu 🙂

a jakie warzywka zagoszczą na grządkach?
oto i one

marzy mi się taki jarmuż

karczochy

pory
(będzie ich naprawdę dużo)
chińska kapustka
(jest naprawdę przepyszna z sosem sojowym)
pasternak
(jest wyśmienity) 
oraz wiele, wiele innych smacznych i zdrowych warzywek

och …  nie mogę się już doczekać własnych warzyw 

POZDRAWIAM
Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Comments

  • Malmys
    24 listopada 2012

    Wydaje mi sie troche bardziej miastwy, niz taki domowy.
    Ale warzywnik to super sprawa. Ja swoj robie od 2lat. I w przyszlym roku konkretnie zaplanuje gdzie i co mam siac i sadzic.
    A w marcu zaczynam zawsze wysiewac w doniczkach to co mozna 🙂

  • Patrząc na plan zastanawiam się, jak poradzisz sobie z płodozmianem? Pewno masz jakiś pomysł. Pozdrawiam, K

  • Megi Moher
    24 listopada 2012

    ładny plan. Zamiast bukszpanu użyłabym hyzopu na obwódki.

  • Magmark
    24 listopada 2012

    szczerze? nie mam jeszcze na to gotowego rozwiązania – ale postaram się dać radę 🙂

  • way
    1 kwietnia 2014

    a ja chciałam zapytać o karczochy, czy udała się ich uprawa?
    w tym roku planuję u siebie, ale nie jestem pewna, czy będą dobrze rosły i czy nie przemarzną?

  • Magda M
    1 kwietnia 2014

    Tak, karczochy hodowałam w gruncie, udały się. Rosną okazale, nie masz się o co martwić. Nie zostawiam ich na zimę, traktuję jak roślinę jednoroczną. Pozdrawiam Magda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!