Loading...

Blog

Nowa odsłona pracowni ogrodnika

     Zapraszam dziś do odwiedzenia naszej pracowni  🙂 Wprawdzie półeczki mam już od kilku tygodni jednak dopiero dziś mam chwilkę aby je opublikować na blogu. W zeszłym roku postawiliśmy zadaszoną wiatę, gdzie wykonywaliśmy wszelkie prace związane z przesadzaniem i rozmnażaniem roślin. W tym sezonie dorobiliśmy się oryginalnej półeczki z recyklingu. Postarałam się o drewniane skrzynki po owocach z hurtowni warzywnej i osobiście pomalowałam je białą farbą do drewna. Nałożyłam kilka warstw farby, aby pokryć wszelkie przebarwienia. Gdy skrzynki przeschły mój Sz. pozbijał wszystko w jedną całość i tak powstał mój nowy mebelek. Jestem z niego bardzo dumna, gdyż prezentuje się naprawdę okazale. Sami oceńcie. 

Teraz mam mnóstwo półeczek na drobiazgi niezbędne do prowadzenia ogrodu. 
    Pozostając w kolorze bieli podsyłam fotkę ubiorka wiecznie zielonego, który ulokował się na rabacie przy mojej pracowni. Krzewinka ta z roku na rok obsypana jest licznymi białymi kwiatuszkami. Jeśli zetniemy je po kwitnieniu, wówczas ponownie zakwitnie za kilka tygodni. 
Udanej majówki życzę. 
Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: doktor nauk ekonomicznych

Comments

  • Daniela
    27 kwietnia 2014

    Pomysłowa ta jedność, a ubiorek pięknie kwitnie! W moim ogrodzie także, już od 15 lat w tym samym miejscu, po przekwitnieniu zawsze go przytnę i następnej wiosny obficie zakwita. Miłego nadchodzącego tygodnia życzę!

  • Agnieszka Lesisz
    27 kwietnia 2014

    Uwielbiam robienie czegoś z niczego :)Świetne półki :))
    Pozdrawiam Niedzielnie i życzę udanego tygodnia :))
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga

  • Magda BarwyOgrodu
    29 kwietnia 2014

    Och jak mi się to podoba, już dawno myślałam o takim kąciku. Twój jest piękny!
    Pozdrawiam,
    m.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się na newsletter!