fbpx
Loading...

Blog

Okrywanie roślin na zimę

Chociaż listopad w tym roku dość długo obdarza nas dodatnimi temperaturami, już niedługo pojawią się pierwsze przymrozki, a to najwyższy czas na okrywanie roślin na zimę.

Zanim nadejdą silne mrozy, koniecznie należy zabezpieczyć roślinki w ogrodzie, aby przetrwały zimę w jak najlepszej kondycji. Optymalnym momentem na okrywanie roślin jest późna jesień, czas pierwszych przymrozków.
Jak się za to zabrać? Oto kilka porad.

Po pierwsze – warto wyściółkować glebę wokół roślin korą sosnową lub liśćmi. Liście zgrabione jesienią z trawnika idealnie się do tego nadadzą.
Róże okopczykuj ziemią. O tym, jak to zrobić pisaliśmy już na naszym blogu.
Ciepłolubne trawy wystarczy związać w snopek, co ochroni ich najbardziej wrażliwą, środkową część.
Pamiętaj też, żeby obficie podlać rośliny zimozielone. Zimą nie będą one w stanie pobierać wody ze zmarzniętej ziemi.

Gdy mamy już przygotowane podłoże, należy wybrać odpowiednią otulinę dla roślin.

W sklepach ogrodniczych można dostać wiele produktów, służących do okrywania roślin.
Najważniejsze jest to, by nie chłonęły one wilgoci i były przepuszczalne. Jeśli o to nie zadbamy, może dojść do rozwoju procesów gnilnych w roślinach.

Spośród otulin polecamy szczególnie:
– białą agrowłókninę (do krzewów zimozielonych, bylin zimujących w gruncie, pni drzewek). Można stosować również czarną agrowłókninę, jednak będzie ona zbierała więcej promieni słonecznych i przy wyjątkowo słonecznej zimie, roślinki mogą się przegrzać.
– słomianą matę (do pnączy, krzewów ogrodowych i bezlistnych drzewek)
– siatki cieniujące (do bukszpanów i różaneczników)
– stroisz, czyli gałęzie iglaków (najlepsze będą gałęzie jodeł i sosen, bo nie gubią igieł, jest to naturalne okrycie, zatrzymujące śnieg i chroniące mniejsze roślinki przed wiatrem)

Przy okrywaniu roślin na zimę należy uważać, by nie uszkodzić pędów roślin i  DOKŁADNIE okryć grunt wokół korzeni.

A jakie rośliny tak naprawdę trzeba okrywać?

Nie potrzebują tego na pewno iglaki takie jak: sosny, jałowce, świerki, żywotniki.
Przykrywamy: cyprysik japoński i cedr himalajski (mimo tego, że są iglakami).

Poza tym okrycia potrzebują przede wszystkim:
budleje, forsycje, hortensje, magnolie, różaneczniki, azalie, róże, wrzosy, hibiskusy
oraz inne mniej spotykane rośliny pochodzące z cieplejszych stref klimatycznych i wszystkie wrażliwe na niskie temperatury.

Pamiętajmy też, żeby nie przetrzymywać otuliny na roślinach zbyt długo. Wczesną wiosną (po ustąpieniu mrozów) należy ją zdjąć, by nie przegrzewać roślin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!