fbpx
Loading...

Blog

Ogród w szkle

W zawrotnym tempie zyskują popularność…
Zajmują niewiele miejsca, możemy przenosić je w różne zakątki naszych domów…
Sami dobieramy rośliny, które najbardziej lubimy, dekorujemy je według własnego gustu…
O czym mowa?
O przecudnych, urokliwych, oryginalnych – ogrodach w szkle!
                                                Zdj. ze strony Pinterest.com
Kilka lat temu świat usłyszał o eksperymencie botanika Davida Latimera, który w 1960 roku stworzył w pełni samowystarczalny ekosystem ogrodu zamkniętego w kuli. Ostatni raz podlał znajdujące się w nim rośliny w 1972 roku, po czym zamknął go ostatecznie. Rośliny harmonijnie się rozwijały Jedyne, czego potrzebowały z zewnątrz, to energia w postaci światła.
Chociaż w szklanych naczyniach nie uda się osiągnąć dokładnie takiego rezultatu, roślinom można zapewnić znacznie lepsze warunki, niż przy tradycyjnej doniczkowej uprawie. Przede wszystkim będzie to – wyższa i stała temperatura oraz wilgotność powietrza.
           Zdj. ze strony smallgarden-ideas.com
                        Zdj. ze strony AliExpress.com
Choć niektórym wydaje się trudne, zakładanie ogrodów w szkle nie jest ani skomplikowane, ani bardzo kosztowne, a taka forma może cieszyć oko przez długi czas. Uprawa roślin w szklanym naczyniu jest łatwa, gdyż rośliny w częściowo zamkniętym środowisku są mniej narażone na niekorzystne warunki.
Jeśli mamy już odpowiednie naczynie (które swoją drogą można znaleźć w większości sklepów ogrodniczych lub w internecie), kamienie, żwir lub świeżą ziemię i węgiel aktywny (do kupienia w aptece lub sklepach zoologicznych), czas na rośliny. Jakie gatunki najbardziej nadają się do takiego założenia?
Przede wszystkim charakteryzujące się:
-niewielkimi rozmiarami (także systemu korzeniowego)
-wolnym wzrostem
-długotrwałą dekoracyjnością
-podobnymi wymaganiami środowiskowymi (jeśli decydujemy się na grupę roślin)
-niewymagające obfitego podlewania
Przykładowe gatunki roślin nadające się do takiej hodowli to: miniaturowe agawy, aloes, kaktusy, draceny, bluszcz, mech, niewielkie paprocie czy miniaturowe odmiany storczyków.

Zdj. ze strony AliExpress.com

                     Zdj. ze strony Pinterest.com
Bardzo ważną sprawą w przypadku takiej hodowli jest nasłonecznienie. Jeśli wybierzemy rośliny, które wymagają cienia, nie wystawiajmy ich bezpośrednio na słońce, jeśli natomiast zdecydujemy się na rośliny światłolubne, zapewnijmy im odpowiednią ilość światła. Należy przy tym pamiętać, aby szklanych ogrodów nie ustawiać na słonecznym parapecie. Podwójne szkło w czasie upałów może zadziałać jak soczewka i doprowadzić do zniszczenia roślin.
Należy pamiętać, że przy uprawie w otwartym naczyniu, pełni ono tylko rolę dekoracyjnej doniczki (inaczej jest w przypadku uprawy w zamkniętym naczyniu, gdzie tworzy się prawie bezobsługowa hodowla). Zatem rośliny w otwartym naczyniu musimy traktować jak kwiaty doniczkowe, a więc należy pamiętać o ich regularnym podlewaniu lub zraszaniu. Niezależnie od wybranego naczynia każde szkło przed rozpoczęciem pracy należy starannie umyć i osuszyć, a słoiki oczyścić z resztek etykiet i kleju.
                                                                                                 Zdj. ze strony Pinterest.com
W internecie jest mnóstwo poradników jak założyć taki ogród oraz jak go pielęgnować. Każdy może znaleźć coś dla siebie.
Jedno jest pewne. Taka uprawa jest niebanalnym sposobem na zieleń w naszym domu. Jeśli więc znudziły ci się kwiaty hodowane tradycyjnie, które trzeba podlewać co kilka dni, szukasz pomysłu na atrakcyjną ozdobę lub po prostu szukasz kreatywnego zajęcia, stworzenie własnego miniaturowego ogrodu w szkle będzie idealnym pomysłem dla ciebie!
Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!