Loading...

Blog

Świątynia Wang w Karpaczu

Świątynia Wang w Karpaczu
Świątynia zbudowana w XII w. w miejscowości Vang w Norwegii.
W Karkonosze została przywieziona w 1842r. przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV.
Konstrukcję wykonano bez użycia gwoździ. 
 
 
 

Snycerka na portalach,  kolumnach, rzeźby lwów nordyckich 
– są dziełami prawdziwej sztuki potomków Wikingów.
 
 
 
 

Na zewnątrz stylizowane krużganki i granitowa dzwonnica. 
 
Więcej informacji na temat tego cudownego miejsca
oraz samej miejscowości znajdziecie tu
ale dlaczego o tym jest ten post ?
Otóż zachwyciłam się roślinnością jaka rośnie w pobliżu tej Świątyni.
 
Przeogromne rododendrony uśpione w objęciach białego puchu.
Mogę jedynie się domyślać jak pięknie muszą wyglądać w okresie kwitnienia.
 
oraz formowane buki, które nawet zimą zachwycają turystów.
 
warto odwiedzić to miejsce wczesnym latem 🙂
W czerwcu jest nasza 15 rocznica ślubu  – więc może uda mi się namówić męża na wypad w góry 🙂
Tak bym chciała podziwiać te piękne rododendrony w okresie kwitnienia
 
 
a oto kilka fotek z ferii zimowych:
 
Karpacz – zjazd ze Strzechy Akademickiej
Zwróćcie uwagę na roślinność pokrytą lodem  i smagane wiatrem
( biedne drzewka) – było mi ich autentycznie szkoda 
 
 
 
 
Za mną w zimowej odsłonie Śnieżka 
(zdjęcie wykonane niestety telefonem dlatego taka zła jakość)
 
 
 
widok z Kopy na Karpacz.
Zaraz będę zjeżdżała z czarnej 🙂  
 
 
 
A tak wyglądał zaśnieżony Harrachov 
Takiego śniegu chyba w życiu nie widziałam – było jak w bajce !!!
 
 
 
 
Tak prezentowało się jedne z wejść do chatki w górach 🙂  
wprost niesamowite !!!
 
 
ponad zaspami budynki wyglądały TAK:
 
 
a oto skocznia na której kiedyś latał Adaś 🙂 
 
 
więcej zdjęć TUTAJ
 
 
Świątynia Wang w Karpaczu to unikalny zabytek architektury drewnianej, pochodzący z Norwegii, który znajduje się w sercu Karkonoszy. Została zbudowana w XII wieku w miejscowości Vang, skąd pochodzi jej nazwa, a w 1842 roku została przeniesiona do Polski. Świątynia wyróżnia się charakterystycznym skandynawskim stylem, łącząc elementy gotyckie z tradycyjną architekturą drewnianą. Jej konstrukcja opiera się na specjalnych, precyzyjnie wykonanych drewnianych elementach, a w jej wnętrzu można podziwiać piękne rzeźby i malowidła. Świątynia Wang w Karpaczu jest nie tylko ważnym punktem turystycznym, ale także miejscem kultu, w którym odbywają się msze i nabożeństwa. To miejsce, które przyciąga zarówno miłośników historii i architektury, jak i turystów pragnących poczuć niezwykłą atmosferę tego unikalnego obiektu.
 
 
 
 





 

Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: doktor nauk ekonomicznych

Comments

  • Tami
    6 lutego 2012

    Białe szaleństwo 🙂 zazdroszczę 🙂
    Druga kawka wyszła smakowicie 😉

  • Kasiulka73
    6 lutego 2012

    Wspaniałe zimowe zdjecia 🙂 Zazdroszczę bo w górach nigdy nie byłam :)Hafciki sliczniutkie :)))A prezenciki cudowne :)))Pozdrawiam serdecznie!!!

  • reni
    6 lutego 2012

    Piękne fotki… do Karpacza jeżdżę tylko wiosna-lato, pozdrawiam

  • GAJA
    6 lutego 2012

    Byłam, widziałam, niestety, też zimą i nie taką bajkową jak ta Twoja. Teraz to już tylko wiosny czekać, prawda?

  • Giga
    6 lutego 2012

    No to miałaś wspaniały wypoczynek. Bajkowa zima, jazda na nartach, Świątynia Wang.Po powrocie miła niespodzianka. Pozdrawiam.

  • Qra Domowa
    7 lutego 2012

    OJ KOCHANA :))TY PEDZISZ Z KAWKAMI JAK BURZA:)))-POZDRAWIAM

  • Avelina
    7 lutego 2012

    Pięknie wygląda świątynia Wang w zimowej scenerii

  • Wspaniałe zdjęcia, a te domki tonące w śniegu. Wyglądają jak domki Hobbitów :)fajnie jest naładować akumulatorki!

    Uff, cieszę sie że wszystko dotarło całe i na czas.

    pozdrowienia
    Ewa
    PS. czekam na wiosnę z utęsknieniem i mam zamiar korzystać z Twoich rad ogrodniczych, które tu zamieściłaś. Mam jeszcze baaaardzo dużo pracy. Ponad 400 m2 trudnej działki do zagospodarowania.

  • liry_ck1
    26 października 2021

    Pod pierzyną zimy w śnie wiecznym
    Po stronie gdzie czas się nie liczy
    Wyrażeniem alegorycznym
    Przeminione w czekaniu milczy

    Zimowy krajobraz tej maleńkiej nekropoli do Boga woła swymi Stellami; Hier Ruht in Gott tu w Bogu spoczywają…Tak cisza się Bogu spowiada.
    Liry_ck1

  • Liry_ck1
    7 kwietnia 2022

    Mam prośbę. Czy mogę skopiować pierwsze zdjęcie z widokiem świątyni i stelami wystającymi ponad śnieg. Chciałbym umieścić to zdjęcie w moim Blogu z zapisanym tam jak tutaj powyższym komentarzem.

    • Magda Markiewicz
      8 kwietnia 2022

      Proszę bardzo.

  • liryckster@gmail.com
    9 kwietnia 2022

    Dziękuję – zapłacę za grzeczność tą białą u mnie różą , Postaram się z dedykacją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się na newsletter!