fbpx
Loading...

Blog

Z wizytą w Pałacu Nakomiady

    Korzystając z chłodnej i deszczowej aury ( w takie dni jest mniej turystów w naszych ogrodach) udałyśmy się do pobliskich Nakomiad, aby móc podziwiać piękny pałac z sąsiadującym nieopodal ogrodem warzywnym. Aż wstyd się przyznać ale byłyśmy tam po raz pierwszy, mimo iż Nakomiady są oddalone od naszej miejscowości zaledwie o 35km. Powód – jak zwykle brak czasu 🙁 

Już od progu powitały nas przepiękne kierunkowskazy wykonane z olbrzymich płyt ceramicznych pomalowanych ręcznie z ogromną precyzją – CUDO !!!

A tak prezentuje się odnowiony pałac, którego historia sięga XVIIw. 

Mama Marysia podziwia barokowe założenia ogrodu

Właśnie ten warzywnik, był inspiracją do projektu mojego ogrodu warzywno-ziołowego ( wcześniej tylko podziwiany ze zdjęć dostępnych w internecie)

 
Cudne obeliski w stylu angielskim 

Moja kwaśna mina spowodowana tym, iż Mama nie potrafiła mi zrobić zdjęcia 🙂 

i wisienka na koniec – manufaktura,
czyli ręcznie wykonywane kafle.
Oczywiście musiałam “coś” zakupić inaczej nie byłabym sobą 🙂 

a to wspaniałe pomieszczenie ( chciałabym takie mieć na własność) – pracownia artystyczna,
gdzie Pani Jagoda ręcznie wykonuje te piękne zdobienia na kaflach.

Z pewnością zagościmy tam ponownie 🙂 
 
 
Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Comments

  • Joanna Wojtek
    14 lipca 2015

    Wybieramy się tam jak sójki za morze. Tak samo jak do Was, zresztą. No, mamy te sto ileś kilometrów, ale gdyby tak podczas powrotu z którychś mazurskich warsztatów…
    Pozdrawiam
    Asia z Siedliska pod Lipami.

  • Magda M
    14 lipca 2015

    Zapraszamy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!