fbpx
Loading...

Blog

Ogród warzywny zimą

O swój warzywnik każdy ogrodnik najbardziej dba oczywiście latem. To wtedy jest czas największych plonów i najcięższej pracy w warzywniku. Co ciekawe, warzywa można uprawiać w ogrodzie przez okrągły rok. W niektórych przypadkach plony zbiera się także w okresie zimowym. Jak wygląda ogród warzywny zimą? Tego dowiecie się z poniższego postu.

Zimowy zbiór warzyw to bardzo stara metoda stosowana przez rolników. Wykorzystywana jest wtedy, gdy nie ma innych lepszych metod przechowywania plonów. Dzisiaj stosowana jest dość rzadko i uznawana jest raczej za ciekawostkę ogrodniczą niż sposób przechowywania warzyw. Mimo to warto o niej wspomnieć, ponieważ może być ona ciekawym wyzwaniem i doświadczeniem w ogrodowej uprawie warzyw.

Gatunki warzyw, którym nie straszny mróz i śnieg to:

  • brukselka
  • jarmuż
  • por
  • pietruszka naciowa
  • kalettes

Warzywa te sieje się od drugiej połowy czerwca do września (w zależności od gatunku). Należy wybierać miejsca słoneczne, ciepłe i zaciszne (osłonięte od wiatru). W przypadku srogich lub bezśnieżnych zim zagony zaleca się osłaniać suchymi liśćmi lub słomą.

Jeżeli zdziwiła Was ostatnia nazwa – kalettes, spieszymy z wytłumaczeniem. Otóż kalettes to warzywo-hybryda, krzyżówka jarmużu i brukselki. Jego nazwa pochodzi od angielskich nazw tych warzyw (kale – jarmuż, brussels – brukselka). Warzywo to zbieramy właśnie w styczniu.

Kalettes stanowi źródło samych zdrowotnych dobroci: witaminy A, C, B6, wapia i magnezu. Warzywo to jest także bardzo bogate w witaminę K (85 g kalettes pokrywa 120% dziennej normy na tę witaminę). Najlepiej smakuje podsmażone na maśle z dodatkiem czosnku 🙂

Jeśli więc do tej pory nie słyszeliście o warzywach, które można zbierać zimą, warto o tym pomyśleć przy planowaniu warzywnika.

A jeśli już przy tym temacie jesteśmy, czy pamiętacie, że zima to idealny czas na planowanie warzywnika? Kiedy ogród przykryty jest śniegiem, ziemia jest zmarznięta, a chwasty nas nie denerwują warto zająć się planowaniem, aby w sezon wejść z przemyślanym planem działania.

W styczniu/lutym sporządzamy plan zagospodarowania warzywnika, pamiętając oczywiście o zasadzie płodozmianu i uprawie współrzędnej. Więcej o tym temacie pisaliśmy już na blogu w grudniu: PLANOWANIE WARZYWNIKA NA PRZYSZŁY SEZON.

Jeśli interesuje Cię tematyka feng shui zapraszamy na konsultacje feng shui ogrodu

Zimą również sprawdzamy zapasy nasion warzyw z poprzedniego roku. Jeśli jest taka potrzeba, kupujemy nowe nasiona.

Warto już teraz przygotować się do sezonu siewów nasion. Pamiętajmy jednak, by nie kupować w ciemno wszystkiego co chcemy wysiać, dobrze jest sprawdzić jakość nasion, które mamy z poprzedniego roku (kupnych lub tych zebranych z własnego ogrodu).

Które nasiona powinniśmy poddać badaniu?

Nasiona, które kupujemy w oryginalnie zamkniętych opakowaniach, zawsze mają określoną datę ważności, czyli czas do którego na pewno zachowają pełną zdolność kiełkowania. Często jednak zdarza się, że kupiliśmy za dużo nasion i nie zdążyliśmy ich wykorzystać przed upływem tego terminu. Zanim je wyrzucimy, warto sprawdzić ich witalność, ponieważ niektóre nasiona wydadzą plon jeszcze po określonym terminie ważności.

Jeśli sami pozyskujemy nasiona ze swojego ogrodu, także warto przeprowadzić taką próbę. Będziemy mogli wyciągnąć wnioski na przyszłość, które pomogą nam określić najlepszy czas zbioru oraz sposób przechowywania nasion.

Jak wykonać próbę kiełkowania?

Na styropianową tackę kładziemy warstwę ligniny, którą zwilżamy wodą. Następnie bierzemy losowo od 10 do 100 nasion (w zależności od tego jak wiele możemy poświęcić na próbę). Im więcej nasion weźmiemy do badania, tym bardziej wiarygodny wynik otrzymamy. Nasiona układamy mniej więcej w równych odstępach na ligninie, zwilżamy i przykrywamy folią.

Naczynie ustawiamy w ciepłym miejscu, np. na parapecie nad grzejnikiem i czekamy, pamiętając by zapewnić stałą wilgoć nasionom. Po określonym czasie, zależnie od gatunku (może być to tydzień lub dwa), nasiona powinny wykiełkować, zazwyczaj kiełkują w jednym czasie, dlatego ich obserwacja jest łatwa. Zdeformowane i źle wykształcone siewki traktujemy tak jakby nic z tych nasion nie wykiełkowało.

Gdy nasiona wykiełkują, obliczamy zdolność ich kiełkowania:

ilość nasion wykiełkowanych / ilość wysianych nasion x 100% = siła kiełkowania

Jeśli uzyskany wynik wynosi powyżej 90% – nasiona są dobrej jakości i bez przeszkód możemy je wysiewać na zagonach. Jeśli wykiełkowało od 50 do 90%, powinniśmy nasiona posiać gęściej niż zazwyczaj.

Wynik mniejszy niż 50% oznacza, że nasiona nie dadzą równych wschodów, dlatego powinniśmy raczej zrezygnować z ich wysiewu.

Gdy już zaplanowaliśmy swój warzywnik oraz zbadaliśmy siłę kiełkowania naszych nasion i wiemy ile nasion gotowych do wysiewu posiadamy, robimy listę zakupów i uzupełniamy braki w asortymencie nasionek.

Jak widzicie, zima to także czas pracy dla ogrodnika, może nie tak intensywnej fizycznie, ale z pewnością wymagającej zastanowienia i dobrego zaplanowania. Mamy nadzieję, że ten post rozjaśnił Wam nieco tematykę ogrodu warzywnego zimą i zainspirowaliście się choć trochę na przyszły sezon 🙂

Jeśli jeszcze nie zaplanowaliście swojego ogrodu warzywnego na przyszły sezon – polecamy świetne narzędzie, które ułatwi Wam pracę: PLANER OGRODNICZY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!