fbpx
Loading...

Funkia na obiad ? A dlaczego nie :)

Będąc w Chinach jadłam przeróżne potrawy, jedne smakowały lepiej (np. smażony wąż) inne troszkę gorzej (papka z ryżu z dodatkiem czegoś dziwnego – bleee ).
Jednak zasmakowało mi jedno warzywo, które podawano zawsze do obiadu.
Były to (jakieś) zielone liście w sosie sojowym -niezwykle kruche i przepyszne.
Niestety długo nie wiedziałam co to jest za warzywo.
Aż ostatnio oglądając “Maję w ogrodzie” ktoś tam wspomniał iż w Azji liście funkii są konsumowane. 
Coś mnie tknęło i przewertowałam internet.
Zgadza się, liście funkii można z powodzeniem jeść.
Najlepsze są funkie o czysto zielonych liściach.
Doczytałam się iż w Azji funkie są specjalnie pędzone w ciemnych pomieszczeniach, 
aby ich liście były bledsze oraz bardziej kruche.
I to by się zgadzało, tamte warzywa były rzeczywiście bardzo kruche i aromatyczne.
Dziś eksperymentowałam 🙂
Wprawdzie moje funkie są już bardzo wyrośnięte, lecz udało mi się zerwać kilka młodych listków
i je przyrządzić.
 Gotowałam liście funkii w osolonej wodzie,
następnie do miseczki nalałam sosu sojowego i wrzuciłam ugotowane liście host.
 a tak wyglądały jako przystawka do obiadu.
W takiej formie są podawane na dalekim wschodzie.
 Niestety nie był to smak z moich wspomnień (zbyt łykowate – ponieważ funkie są już zbyt wyrośnięte)
jednak się nie poddaję i będę nadal eksperymentować.
Zapewne zrobię jutro sałatkę lub coś w tym stylu.
Więc mamy nowe warzywo na naszej działce 🙂
Inspiruję doświadczeniem ogrodniczym i pokazuję, że aranżacja ogrodu wcale nie musi być skomplikowana. Moje doświadczenie opiera się na nieustannie kontynuowanej edukacji ogrodniczej popartej wieloletnią praktyką zawodową. Jestem właścicielką Ogrodów Pokazowych na Mazurach "Ogrody Markiewicz". Zawód wykonywany: edukator ogrodnik , projektantka ogrodów. Wykształcenie: ekonomista - doktorantka na wydziale ekonomii UWM

Comments

  • Znawca
    28 września 2011

    Bardzo ciekawe, a mnie funkia kojarzyła się z czymś trującym, gorzkim. Raczej jej je jeść nie będę, ale zawsze miło czegoś się dowiedzieć.

  • Avelina
    29 września 2011

    Też słyszałam o funkii, iż można ją jeść. Będąc w Chinach niejedną zieleninę jadłam i być może, nawet nie wiedząc ją jadłam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zapisz się na newsletter!